Od pomysłu do paczki pod drzwiami: cała marka mody zrobiona przez nas.
marka od zera w 6 tygodni
Nuda to nasza własna marka mody. Zaprojektowaliśmy ją i zbudowaliśmy od zera, od identyfikacji wizualnej po sklep internetowy, w 6 tygodni:
- Identyfikacja wizualna od podstaw
- UI/UX strony i sklepu
- Sklep na WordPressie z pełnym e-commerce
- Wizualizacje produktów 3D
- Strategia i prowadzenie social media
Cele
Nuda miała być marką dla ludzi zmęczonych zgiełkiem: ubraniami i stroną, które nie krzyczą, tylko dają odetchnąć. Postawiliśmy sobie trzy cele projektowe.
UX/UI strony internetowej:
Strona miała odzwierciedlać ciepło i spokój marki, nie efektowność za wszelką cenę.
Wygoda i „nuda” w dobrym znaczeniu, jako stan odpoczynku, nie coś do ukrycia.
Identyfikacja wizualna:
Unikalna identyfikacja komunikująca filozofię marki przez design, kolory i typografię.
Elementy nawiązujące do nostalgii i dzieciństwa, żeby wzmocnić relację z klientem.
Struktura strony:
Intuicyjna architektura informacji, prosta nawigacja.
Dostępność jako standard, nie dodatek na końcu.

Misja, wizja, metafora
Trzy zdania, które trzymały cały branding w ryzach przy każdej decyzji projektowej.
Misja: „Tworzyć ubrania, które transformują codzienność w przestrzeń dla relaksu i autorefleksji, celebrując spokój ducha i prostotę bytu.”
Wizja: „Osiągnąć świat, w którym każdy może odnaleźć radość w codziennej 'nudzie’, odzyskując wolność i lekkość dziecięcych dni poprzez świadomy wybór ubioru.”
Metafora: „Miękki koc, który otula w chłodny dzień; ubrania Nuda są jak bezpieczna przystań, do której można powrócić, by znaleźć ciepło i wygodę w każdej chwili.”
Czego chcieli klienci
Zanim zaprojektowaliśmy pierwszy ekran, rozpisaliśmy mapę podróży klienta i sprawdziliśmy, po co ludzie w ogóle wchodzą na taką stronę. Wyszło z tego sześć rzeczy, na których oparliśmy każdą decyzję:
Dokładne informacje o produkcie: wymiary i skład materiału, bo trudno kupić ubranie w ciemno.
Realistyczna prezentacja produktu na zdjęciach i w opisach, skoro nikt nie przymierzy ubrania przed zakupem online.
Poczucie bezpieczeństwa i wygody już od pierwszego wejrzenia na stronę, nie dopiero przy kasie.
Prosty, przewidywalny proces zakupowy: mniej kroków między „chcę to” a „kupione”.
Mniej szumu wizualnego na stronie, żeby nadmiar informacji i opcji nie przytłaczał zamiast pomagać.
Elastyczna i wygodna dostawa, dopasowana do stylu życia klienta, nie do wygody magazynu.


Jak pracowaliśmy
Siedem etapów, od pierwszej rozmowy do wdrożenia:
- Analiza: rozmowy o tym, kto kupuje takie ubrania i dlaczego, plus przegląd konkurencji, żeby nie zrobić kolejnej identycznej marki modowej.
- Moodboard: inspiracje wizualne, żeby złapać nastrój marki (ciepły, spokojny, trochę nostalgiczny), zanim ktokolwiek otworzył Figmę.
- Koncepcja brandingu i prototypy: logo, paleta kolorów, typografia i pierwsze makiety, żeby sprawdzić, czy branding działa na realnym produkcie, nie tylko na papierze.
- Wireframe: szkielet strony bez ozdobników, żeby ustalić układ i ścieżkę zakupową, zanim zainwestowaliśmy czas w wygląd.
- UX i walidacja: testy z użytkownikami pokazały, gdzie się gubili w checkoucie, poprawiliśmy nawigację, zanim to poszło na produkcję.
- UI i wdrożenie: finalny interfejs i rozmowy z programistami o tym, co da się zrobić w rozsądnym czasie, a co trzeba uprościć.
- Start i optymalizacja: uruchomienie sklepu, a potem obserwacja pierwszych zamówień i poprawki tam, gdzie coś nie działało tak, jak zakładaliśmy.

Produkcja z bliska
Nie skończyliśmy na projekcie graficznym. Sami zaprojektowaliśmy jeden z topów, który później przeszedł kontrolę jakości bez poprawek. Szukaliśmy dostawców materiałów i tworzyliśmy wzory, a w szwalni pomagaliśmy ciąć tkaninę i odrobinę też szyliśmy.
To była świetna zabawa.
Zamówienia pakowaliśmy i wysyłaliśmy sami, od pierwszej do ostatniej sztuki.
Zobaczyliśmy cały cykl produkcyjny, od pomysłu do gotowego ubrania, i mieliśmy wpływ na każdy jego etap, łącznie z wyborem materiału.
Media społecznościowe
Po uruchomieniu strony i identyfikacji wizualnej przejęliśmy też prowadzenie social mediów marki: regularne posty produktowe, kulisy pracy nad kolekcjami i treści budujące rozpoznawalność, spójne wizualnie z resztą marki.




Napisz do nas na LinkedIn lub wypełnij formularz
Dla ludzi, którzy wiedzą, po co.
